Dzięki rozwojowi nowych technologii chłodniczych czas przechowywania jabłek znacznie się wydłużył. Istotny wpływ na opłacalność tego procesu mają w dużej mierze choroby przechowalnicze. Nawet najnowsze technologie nie ograniczają ich występowania, a jedynie opóźniają pojawianie się objawów w postaci zgnilizn.

Choroby przechowalnicze jabłek występują w chłodni rokrocznie w mniejszym lub większym nasileniu, zależnie od warunków pogodowych panujących w okresie przedzbiorczym. Ponadto ocieplający się klimat wpływa korzystnie na występowanie nowych patogenów powodujących gnicie jabłek w okresie przechowywania. Wszystkie wymienione poniżej patogeny powodujące choroby przechowalnicze jabłek są patogenami kory i drewna jabłoni lub bytują w koronach drzew jako saprotrofy, a w sprzyjających warunkach dokonują infekcji owoców.

Najważniejsze choroby przechowalnicze jabłek

Gorzka zgnilizna jabłek – Neofabraea spp. (dawniej Pezicula spp.)

W warunkach Polski sprawcą choroby jest najczęściej grzyb Neofabraea alba, a według najnowszej nomenklatury jego nazwa to Phlyctema vagabunda. Rzadziej sprawcami objawów są grzyby Neofabraea kienholzii i Neofabraea perennans. Patogen trafia do chłodni na pozornie zdrowych owocach w formie latentnej (utajonej), nie powodując żadnych objawów chorobowych. Pierwsze plamy gnilne ukazują się na jabłkach dopiero w momencie osiągnięcia dojrzałości konsumpcyjnej. Objawy powodowane przez wszystkie wymienione gatunki są bardzo podobne, a ich rozróżnienie jest możliwe dopiero po wyizolowaniu i obserwacji kolonii grzybów rosnących na specjalnych, sztucznych podłożach lub za pomocą identyfikacji molekularnej. Zgnilizna na porażonych owocach rozwija się wokół przetchlinek tworząc charakterystyczne „oczka” (fot. 1). Na przekroju jabłka w miejscu plamy gnilnej widoczne jest klinowate wcięcie sięgające w głąb miąższu. Zdrowy miąższ w obrębie zgnilizny ma gorzki posmak, stąd nazwa jednostki chorobowej. W zaawansowanym stadium choroby pod skórką w miejscach zgnilizn można zaobserwować niewielkie wypukłości, czyli owocniki grzybów. Cechą charakterystyczną jest wydobywająca się z owocników szaro-kremowa, śluzowata zawiesina zarodników konidialnych. W chłodniach z kontrolowaną atmosferą choroba rozwija się znacznie wolniej, a objawy pojawiają się często gwałtownie dopiero w trakcie obrotu handlowego (shelf life).

Antraknoza jabłek – Glomerella acutata (stadium konidialne Colletotrichum acutatum)

Do niedawna objawy chorobowe wywoływane przez tego patogena były przypisane do gorzkiej zgnilizny jabłek, jednak coraz częstsze ich występowanie spowodowało wyodrębnienie nowej jednostki chorobowej. Ze względu na ciepłolubny charakter patogena, nasilenie antraknozy obserwuje się zwykle w ciepłe i wilgotne lata.

Objawem porażenia są brązowe plamki, podobne do gorzkiej zgnilizny jabłek, które wraz z rozwojem choroby zlewają się ze sobą tworząc rozległe plamy gnilne (fot. 2).

W sprzyjających warunkach zgnilizny widoczne są w sadzie jeszcze przed zbiorem owoców. Przyspieszenie występowania objawów następuje szczególnie po wyjęciu jabłek z chłodni i przetrzymywaniu w wyższej temperaturze. W takich warunkach w krótkim czasie pod skórką w miejscach plam dochodzi do wytwarzania przez grzyb acerwulusów, z których wydostaje się pomarańczowołososiowa zawiesina zarodników konidialnych. W miejscach plam mogą tworzyć się także ciemne perytecja będące owocnikami stadium doskonałego. W odróżnieniu od gorzkiej zgnilizny jabłek, plamy powodowane przez antraknozę są zwykle mniejsze i może występować na nich nalot szarej, zwartej grzybni.

Szara pleśń – Botrytis cinerea (stadium doskonałe Botryotinia fuckeliana)

Tuż po gorzkiej zgniliźnie jabłek choroba w Polsce plasuje się na drugim miejscu pod względem częstotliwości występowania na jabłkach w chłodni. Proces infekcyjny rozpoczyna się od porażenia kwiatów. Następnie z kwiatów tych rozwijają się owoce, które najczęściej po osiągnięciu wielkości orzecha włoskiego wykazują objawy porażenia. Początkowo są to czerwono-fioletowe przebarwienia skórki w obrębie kielicha. Z czasem w takich miejscach dochodzi do zamierania tkanek, skórka zapada się i powstaje sucha zgnilizna przykielichowa, która przy dużej wilgotności środowiska w drugiej połowie lata może rozwinąć się w miękką zgniliznę przykielichową. Większość owoców pomimo obecności zarodników w kielichu nie wykazuje w sadzie objawów chorobowych. Pozornie zdrowe jabłka trafiają do chłodni, gdzie w warunkach wysokiej wilgotności grzyb rozpoczyna wzrost. W chłodni, podobnie jak w sadzie, zgnilizna rozpoczyna się zwykle od strony kielicha. Patogen może infekować również przez różnego rodzaju uszkodzenia skórki. Początkowo plamy gnilne są jasnobrązowe, następnie ciemnieją, a zgnilizna w krótkim czasie obejmuje cały owoc. Na skórce zgniłych owoców w obrębie przetchlinek pojawiają się charakterystyczne, ciemne punkty. W tak zaawansowanym stadium choroby na powierzchni skórki pojawia się także jasnoszara grzybnia z zarodnikami konidialnymi patogena. Grzybnia oraz zarodniki na porażonych owocach poprzez bezpośredni kontakt ze zdrowymi jabłkami dokonują ich infekcji tworząc tzw. gniazda gnilne, które również są charakterystyczne dla tej choroby (fot. 3).

Mokra zgnilizna jabłek – Penicillium expansum

Do infekcji dochodzi najczęściej poprzez uszkodzenia skórki jabłek powstałe w wyniku zbioru, transportu i wstawiania owoców do komór chłodniczych. Powodują je także czynniki środowiskowe takie jak gradobicia czy żerowanie szkodników. Jak donosi literatura światowa, do porażenia może dochodzić również poprzez przetchlinki znajdujące się w skórce. Wraz z rozwojem choroby na jabłkach w czasie przechowywania w miejscach uszkodzeń skórki tworzą się wodniste plamy gnilne. Patogen wytwarza enzymy pektolityczne przyspieszające rozkład tkanek. Plamy mają oliwkowozielone lub jasnobrązowe zabarwienie, a gnijący miąższ posiada nieprzyjemny zapach, który przenosi się na zdrowe, sąsiadujące owoce. Wraz z rozwojem zgnilizny na jej powierzchni tworzą się początkowo jasne, a z czasem zielononiebieskie skupiska grzybni wytwarzającej liczne zarodniki konidialne (fot. 4). Zarodniki bardzo łatwo uwalniają się nawet podczas niewielkich ruchów powietrza i unoszą w całej komorze chłodniczej, rozprzestrzeniając na pozostałe jabłka. Patogen wytwarza także groźną mykotoksynę – patulinę, która nie ulega rozkładowi nawet podczas obróbki termicznej, dlatego naganną praktyką jest wykorzystywanie takich jabłek do produkcji soków lub stosowanie jako paszy dla zwierząt.

Brunatna zgnilizna drzew ziarnkowych – Monilinia spp.

Największe znaczenie choroba odgrywa w sadach ekologicznych i ogrodach przydomowych oraz wszędzie tam, gdzie ochrona przed szkodnikami została mocno zredukowana. Podobnie jak w przypadku mokrej zgnilizny jabłek do infekcji dochodzi przez różnego rodzaju uszkodzenia skórki. Różnica polega na tym, że objawy chorobowe na jabłkach mogą być widoczne już w sadzie. W miejscach porażenia powstaje brązowa plama gnilna, która w krótkim czasie pokrywa się koncentrycznymi pierścieniami składającymi się z beżowoszarych sporodochiów z licznymi zarodnikami konidialnymi. W chłodni jest to jedna z pierwszych chorób, którą można obserwować na przechowywanych jabłkach. Zgnilizny występujące w czasie przechowywania różnią się od tych obserwowanych na drzewach w sadzie. Początkowo plamy gnilne na porażonych owocach mają brązowe zabarwienie, ale w momencie, gdy objawy obejmują już całe jabłka, barwa zmienia się na czarną (fot. 5). W sprzyjających warunkach na powierzchni skórki tworzą się pseudosklerocja. Porażone owoce są jędrne i mają obniżoną zawartość wody.

Mniej znane oraz nowe choroby przechowalnicze jabłek

Zgnilizny powodowane przez grzyb Neonectria ditissima (syn. Neonectria galligena)

W ostatnich latach na jabłkach podczas przechowywania coraz częściej obserwuje się nowe objawy chorobowe w postaci brązowych, lekko zapadniętych plam gnilnych, których sprawcą jest grzyb N. ditissima. Do infekcji może dochodzić w sadzie oraz w chłodni. Zgnilizny rozwijają się zwykle od strony przykielichowej lub w części przyszypułkowej. Patogen rzadziej dokonuje infekcji przez przetchlinki. Na przekroju plam miąższ ma ciemne zabarwienie, jest szklisty i oddziela się od miąższu zdrowego. Powierzchnia zgnilizny pokrywa się początkowo jasną, pajęczynkowatą grzybnią, która wraz z wytwarzaniem zarodników grzyba przyjmuje beżowo-pomarańczowe zabarwienie (fot. 6). Choroba w chłodni, podobnie jak szara, pleśń może rozprzestrzeniać się poprzez bezpośredni kontakt porażonych jabłek ze zdrowymi. Im dłuższy okres przechowywania owoców, tym większe straty mogą wystąpić.

Alternarioza jabłek – Alternaria spp. (głównie Alternaria alternata)

Podobnie jak w przypadku zgnilizn powodowanych przez N. ditissima, alternarioza coraz częściej występuje na jabłkach w okresie przechowywania. Przyczyną takiego stanu rzeczy w ostatnich latach były łagodne zimy i gorące okresy letnie, czyli warunki jakie sprzyjają przeżywalności oraz infekcjom dokonywanym przez patogena. W krajach, gdzie wysokie temperatury występują regularnie (np. Australia, Izrael czy południe Stanów Zjednoczonych) choroba powoduje bardzo duże straty plonu. Do infekcji dochodzi przez porażenie kwiatów, przetchlinki w skórce owoców oraz różnego rodzaju uszkodzenia jabłek. Patogen trafia do chłodni na pozornie zdrowych owocach. W trakcie przechowywania jabłek można zaobserwować dwa typy objawów chorobowych. Pierwszym z nich są czarne plamy gnilne z brązową otoczką (fot. 7). Drugi typ objawów, to zgnilizny rozpoczynające się od części przykielichowej. W przypadku drugiego typu objawów po przekrojeniu owocu obserwuje się szarą lub czarną grzybnię patogena obejmującą gniazdo nasienne i jego okolice.

Zgnilizny powodowane przez grzyb Diaporthe eres

Choroba po raz pierwszy została zdiagnozowana w 2018 roku na odmianie ‘Gala Must’, a w kolejnych latach jej występowanie potwierdziło się także na odmianie ‘Ligol’, pochodzącej z innego sadu. Objawy porażenia na jabłkach występują dopiero w okresie przechowywania. Zgnilizna rozpoczyna się głównie w części przyszypułkowej lub rozwija się od środka owoców. Porażone jabłka są jędrne, barwa zgnilizny jasnobrązowa, początkowo przypominająca szarą pleśń, jej brzeg jest nieregularny, a w zagłębieniu szypułkowym zbiera się charakterystyczna kropla lepkiej wydzieliny (fot. 8). Na przekroju porażony miąższ jest brązowy, wodnisty z widocznymi kieszeniami gazowymi. Porażone owoce sprawiają wrażenie „napompowanych” i posiadają charakterystyczny zapach cydru.

Mgr inż. Hubert Głos, Instytut Ogrodnictwa – PIB

Czytaj także:

UPL Crop Service TEAM

Dział UPL Crop Service to przede wszystkim profesjonalne usługi, bardzo mocno skoncentrowane na działalności postharvest, szczególnie usługi kierowane dla sadowników oraz dla producentów zajmujących się uprawą ziemniaka.

Czytaj więcej »

Ze środków ochrony roślin należy korzystać z zachowaniem bezpieczeństwa. Przed każdym użyciem przeczytaj informacje zamieszczone w etykiecie i informacje dotyczące produktu. Zwróć uwagę na zwroty wskazujące rodzaj zagrożenia oraz przestrzegaj środków bezpieczeństwa zamieszczonych w etykiecie.

©2022. UPL Crop Service. All Rights Reserved.

error: Content is protected !!